Remis w deszczu

W meczu dziewiątej kolejki ekstraklasy Śląsk Wrocław zremisował w wyjazdowym meczu z Górnikiem Zabrze 2:2. Zabrzanie przypuścili szturm na bramkę przeciwnika od początku spotkania. Dwukrotnie, w odstępie kilkudziesięciu sekund, prowadzenie mógł dać im Dani Suarez. Najpierw jego strzał głową z bliska obronił Jakub Wrąbel, następnie na przeszkodzie stanęła poprzeczka. Pierwszą groźną okazję wrocławianie stworzyli sobie w 15 min. Piłki po świetnym prostopadłym podaniu od Michała Chrapka dopadł Marcin Robak, który spod linii końcowej zdołał ją dograć na wysokość piątego metra. Futbolówkę złapał Tomasz Loska, ale nie była to pewna interwencja i szansę na gola miał Arkadiusz Piech, który jednak nie zdążył do niej dobiec. W 21. min Wrąbel skutecznie interweniował po strzale Szymona Żurkowskiego
     

33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze