Powinniśmy się domagać reparacji wojennych również od Rosji

WYWIAD \ Z historykiem TADEUSZEM PŁUŻAŃSKIM rozmawia LIDIA LEMANIAK W momencie, kiedy domagamy się reparacji od Niemiec, o to samo powinniśmy wystąpić do Rosji. Co więcej, rachunek wobec Rosji byłby dużo wyższy niż w stosunku do Niemiec – mówi „Codziennej” Tadeusz Płużański. Jakie straty materialne poniosła Polska w wyniku agresji ZSRS, która rozpoczęła się 17 września 1939 r.? Te straty trudno policzyć. Z jednej strony jest sam 17 września, który pociągnął za sobą zbrodnie, grabieże, gwałty. W momencie kiedy Armia Czerwona dokonywała na nas zbrojnej agresji, już dochodziło do tego zła, które nieśli ze sobą Sowieci. A Polska była okupowana przez Sowietów do 1989 r. Należałoby wziąć więc pod uwagę cały ten okres. To ciąg zbrodni, niegodziwości, likwidacji i rozkradania polskiego majątku,
     

23%
pozostało do przeczytania: 77%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze