Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Nadepnąłem na układ

Dodano: 14/03/2012 - Numer 157 - 14.03.2012
O co chodziło w konflikcie między Panem a Damianem Drobikiem? Próbowałem dotrzeć do dokumentów księgowych, rachunkowych i inwestycyjnych. Niestety celowo ograniczano mi do tego dostęp, nie miałem niezbędnych pełnomocnictw. Usłyszałem, że mam się nie wtrącać. Damian Drobik zarzuca Panu kłamstwo. Drobik niedawno załatwił poprzedniego dyrektora, którego zwolnił 7 grudnia. Ten wytoczył mu proces. To, co powiedziałem, jest prawdą. Trzeba było to przerwać, nie chcę uczestniczyć w czymś, co funkcjonuje na takich zasadach, nie chcę tego firmować swoim nazwiskiem. Jeszcze miesiąc temu był Pan odpowiednim kandydatem na to stanowisko. Teraz Pana kompetencje są podważane. Kiedy zwróciłem się o dostęp do dokumentów, rozpoczęły się ataki. Nagle okazało się, że jestem osobą, która nie ma
     

65%
pozostało do przeczytania: 35%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze