Niemiecki dylemat

Czy w wyborach w Niemczech Polacy powinni komuś kibicować? Wielu Polaków z życzliwością patrzyło na idącą w górę Alternatywę dla Niemiec (AfD) jako partię, która powściągnie szaleństwa i nadużycia politycznej poprawności i nawet zmieni politykę wobec Polski na bardziej partnerską. Chyba otrzeźwiły ich w końcu słowa Alexandra Gaulanda, jednego z liderów partii, który chwalił dokonania żołnierza niemieckiego w obu wojnach światowych. Albo weźmy socjaldemokratów. Są dość prorosyjscy i niechętni Polsce. A z drugiej strony, zawsze mogą być naszym sojusznikiem w przypominaniu Niemcom ich niechlubnej przeszłości. Zieloni to, wiadomo, samo jądro myśli i praktyki nowolewicowej, obcej większości Polaków. A jednocześnie Zieloni są bardzo krytyczni wobec Rosji i Nord Stream 2. No i CDU/CSU oraz
     

67%
pozostało do przeczytania: 33%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze