Mistrz nikogo nie zachwyca

numer 1833 - 22.09.2017Sport

Piłka nożna Legia Warszawa nadal gra fatalnie, nie tylko w lidze, ale też w Pucharze Polski



Legia Warszawa po raz pierwszy od 36 lat zagrała wczoraj w Opolu. Jej rywalem był Ruch Zdzieszowice, który nie mógł zagrać na swoim stadionie, bo miejscowa policja bała się kibiców z Warszawy. Po bardzo słabym meczu mistrzowie Polski wygrali z III-ligowym Ruchem 4:0 i w ćwierćfinale Pucharu Polski za miesiąc zmierzą się z Bytovią Bytów. 

Puchar Polski, czyli turniej Tysiąca Drużyn, to rozgrywki, które od ponad pół wieku dostarczają kibicom emocji od Bałtyku do Tatr i od Odry do Buga. Zespoły z niższych klas rozgrywkowych mogą trafić na dużo wyżej notowanych rywali. Ci najbardziej pożądani, to ci najbardziej utytułowani i medialni – na pierwszym miejscu Legia, potem Lech Poznań, Wisła Kraków itd. W tym roku los był bardzo przychylny dla wszystkich kibiców z małych klubów, które chciałyby zagrać z Legią. W poprzedniej rundzie Pucharu Polski mistrzowie kraju wygrali z Wisłą w Puławach i był to ich pierwszy oficjalny mecz z tą drużyną



zawartość zablokowana

Autor: Artur Szczepanik


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama