Problem otyłości dotyka najmłodszych

W ostatnich latach wzrasta liczba uczniów z nieprawidłową masą ciała – alarmuje Najwyższa Izba Kontroli. Odpowiedzialne są za to m.in. dostępne w placówkach edukacyjnych automaty z produktami spożywczymi, które uczeń może samodzielnie nabyć. A że najczęściej są to słodycze, chipsy czy słodkie napoje gazowane, to puste kalorie mające negatywny wpływ na zdrowie dzieci stały się dla nich realnym zagrożeniem. Z najnowszego raportu NIK-u w kwestii „Wdrażania zasad zdrowego żywienia w szkołach publicznych” wynika, że w ostatnich latach liczba uczniów z nieprawidłową masą ciała systematycznie rosła. NIK informuje, że w całej Polsce od 2012 do 2016 r. odsetek dzieci z nieprawidłową masą ciała zwiększył się o ponad pięć punktów procentowych, czyli z 16,8 proc. w roku szkolnym 2012/2013 do 22 proc
     

27%
pozostało do przeczytania: 73%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze