Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Malowane krzyżykiem

Dodano: 21/10/2017 - numer 1858 - 21.10.2017
O sobie mówi bardzo skromnie: „Jestem rękodzielnikiem amatorem. Wszystkiego nauczyłam się sama”. Teresa Gers, urodzona w Koszalinie, a zamieszkała w Ostrołęce, jest z zawodu handlowcem. Niemal pół wieku temu sięgnęła po szydełko. Dziś robi m.in.: serwety na drutach, ale wizytówką artystki są obrazy tworzone techniką haftu krzyżykowego. Praca z igłą pozwala jej oderwać się choć na chwilę od trudnej sytuacji rodzinnej. To nowa praca wykonana na drutach? Tak. Tę dużą serwetę robiłam dwa tygodnie. Byłam ciekawa, czy uda mi się wykonać owalny kształt. Jak widać – udało się. Naprawdę mało kto robi serwety na drutach. Kiedy zaczęła się Pani przygoda z haftem krzyżykowym? Po urodzeniu syna. W szóstym roku życia zdiagnozowano u niego autyzm. Woziłam go do szkoły na nauczanie indywidualne. Nie
     

26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze