​Usunęła ciążę z gwałtu, dziś przestrzega inne kobiety

Kobieta, która w całej Europie walczy z aborcją, opowiedziała swoją historię we Wrocławiu. Sama usunęła ciążę, która była skutkiem gwałtu. Teraz przekonuje, że to był największy błąd w jej życiu. Irene van der Wende w wieku dwudziestu paru lat została zgwałcona. Holenderka udawała przed sobą i otoczeniem, że nic się nie stało. Po sześciu tygodniach dowiedziała się, że jest w ciąży. Natychmiast udała się do kliniki aborcyjnej. Gdy trafiła do poczekalni, w której siedziało sześć innych kobiet czekających na aborcję, doznała pierwszego szoku.  – One żartowały, śmiały się. Jedna mówiła, że ma już dwoje dzieci, więc trzecie będzie za dużym obciążeniem, inną męczyły ciążowe mdłości i chciała jak najszybciej się ich pozbyć. Byłam ostatnia w kolejce. Słysząc te wszystkie wymówki, zaczęłam
     

32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze