Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Skoro prezes nie może, niech zdecyduje ratusz

Dodano: 24/10/2017 - numer 1860 - 24.10.2017
Impas w negocjacjach związkowców i zarządu miejskiej spółki przewozowej. Jej szef zasłania się zapisami umowy z miastem. – Tę umowę trzeba zmienić – twierdzą związkowcy. Nie ma porozumienia między związkowcami a zarządem w Gdańskich Autobusach i Tramwajach (GAiT). W ubiegłym tygodniu strony siadały do negocjacji dwa razy. Związkowcy chcą podwyżki 600 zł brutto dla wszystkich od 1 października, tymczasem propozycja zarządu to 140-420 zł brutto dla najmniej zarabiających kierowców i motorniczych od 1 października oraz podwyżka 1 zł za godzinę od 1 lutego dla 85 proc. załogi. W rozmowach jest impas. – Moim zdaniem sprawa wewnątrz zakładu jest nie do załatwienia i potrzebna będzie interwencja miasta – powiedział serwisowi Trojmiasto.pl Stanisław Stencel, szef Związku Zawodowego Pracowników
     

38%
pozostało do przeczytania: 62%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze