Zmiany, zmiany...

Dodano: 25/10/2017 - numer 1861 - 25.10.2017
Fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska
Fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska
O rządzie spekulują, 
jak zwykle jesienią,
kogo to Szydło zmieni 
lub że Szydło zmienią.
Opozycja ujada jak w kosmosie Łajka,
komentuje, poucza, choć to nie jej bajka.
Zapomniano jej rządów okres jakże lichy,
gdzież Kopacze, Sikorskie, Grady, 
Grasie, Klichy…
Bezwład, uwiąd, afery i klimat stagnacji,
zamiast zielonej wyspy, „Polska w likwidacji”.
Na tym tle i najgorsi z PiS-u ministrowie
jawią się jak geniusze i stanu mężowie.
Toteż słychać, gdy płynie czas jak woda w Odrze,
„po co zmieniać cokolwiek, 
jeśli jest tak dobrze?”.
     

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze