Chojniczanka w Pucharze Polski jak bokser

Przed niezwykle trudnym wyzwaniem staną w rewanżowym meczu ćwierćfinału Pucharu Polski piłkarze Chojniczanki. Drużyna z Chojnic przegrała bowiem w pierwszym spotkaniu na własnym stadionie z wiceliderem ekstraklasy Górnikiem Zabrze 1:3 (0:2). – Byliśmy jak bokser. Zostaliśmy wypunktowani przez dobrego rywala, ale nie upadliśmy – ocenił trener gospodarzy Krzysztof Brede. Trener Górnika Marcin Brosz nie potraktował ulgowo pucharowej rywalizacji i w meczu z Chojniczanką wystawił najsilniejszy skład. Zabrzanie świetnie radzą sobie w ekstraklasie, w której wywalczyli tyle samo punktów co prowadzący Lech Poznań, zatem ich wygrana z liderem pierwszej ligi nie może być niespodzianką. – Za łatwo straciliśmy jednak bramki – przyznał trener „Chojny”. W Chojnicach swoje snajperskie umiejętności
     

33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze