Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Niechciane dziedzictwo

Dodano: 26/10/2017 - numer 1862 - 26.10.2017
Tuż po wojnie Dolny Śląsk był jednym z najsilniej uprzemysłowionych regionów Polski. Po latach zabytki przemysłowe popadły w niełaskę. W wielu przypadkach straty są nieodwracalne. Rzeźnia miejska przy ul. Legnickiej, zbiorniki gazu z ul. Tarnogajskiej czy port miejski na Popowicach. To tylko trzy zabytki postindustrialne, które nie doczekały się ponownego zaadaptowania. W miejscu zbiorników na terenie gazowni rośnie trawa, port miejski od lat popada w ruinę, a obfitująca w detale architektoniczne rzeźnia musiała ustąpić nowoczesnej galerii handlowej o wątpliwej urodzie. Tymczasem wyłączenie z eksploatacji nie zawsze musi oznaczać koniec historii obiektów poprzemysłowych. W bogatszych krajach Europy Zachodniej tego typu budynki nieraz znajdowały nowe zastosowanie. W Wiedniu XIX-wieczne
     

72%
pozostało do przeczytania: 28%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze