Relacje z Polską zależą od koalicjanta

WYWIAD \ Z czeskim dziennikarzem MARTINEM EHLEM, szefem działu zagranicznego dziennika ekonomicznego „Hospodářské noviny”, rozmawia MACIEJ KOŻUSZEK Babiš skutecznie przekonał ludzi, że jest antysystemowcem, mimo że cztery lata sam był w rządzie. Poza tym potrafi dostosować swój przekaz do aktualnego zapotrzebowania. W 2013 r. głosowali na niego głównie wyborcy prawicowi, teraz pozyskał przede wszystkim głosy lewicy – mówi w rozmowie z „Codzienną” Martin Ehl. Przed wyborami dużo mówiło się o tym, że sondaże nie do końca odpowiadają rzeczywistości. Co Pana zaskoczyło w wynikach tych wyborów? Wynik ANO Andreja Babiša okazał się bardzo wysoki. Dużo niższe od spodziewanego poparcie uzyskali socjaldemokraci i komuniści. To wyborcy głównie tych partii dali się przekonać Babišowi. Andrej Babiš w
     

24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze