​5 tys. osób na trybunach, remis na boisku

W sobotę na Konwiktorskiej można było przez chwilę zapomnieć, że Polonia Warszawa gra na peryferiach futbolu. Na trybunach zjawiło się 5 tys. osób, które stworzyły świetną atmosferę. Na boisku „Czarne Koszule” utarły nosa faworytom. Walczący o pozycję lidera Widzew wypadł blado – to poloniści byli bliżsi zwycięstwa, od 23. minuty prowadząc po bramce Tomasza Chałasa. Napastnik Polonii wykorzystał podanie z prawej strony boiska i strzelił głową obok słupka. Łodzianie próbowali odpowiadać, ale ich chaotyczne ataki nie stwarzały zagrożenia pod bramką Mateusza Tobjasza. Widzew wyrównał w drugiej połowie, po rzucie karnym – sędzia uznał, że Przemysław Szabat przewrócił w polu karnym Michała Millera. Gospodarze protestowali, ale o zmianie decyzji nie było mowy, a „jedenastkę” pewnie wykorzystał
     

59%
pozostało do przeczytania: 41%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze