Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Inne czasy, inny ustrój, a metody te same

Dodano: 31/10/2017 - numer 1866 - 31.10.2017
Działo się to wiosną 1981 r. Po akcji funkcjonariuszy jednostek specjalnych MSW i MO zakończonej ciężkim pobiciem kilku działaczy Solidarności, znanej jako prowokacja bydgoska, komunistyczne media koniecznie chciały oburzonemu działaniami komunistycznych siepaczy społeczeństwu jakoś zohydzić ich ofiary. I tak o jednym ze związkowców zaczęto kolportować informację, że w młodości był „w wojsku i w tym czasie pobił milicjanta”. Oczywiście ta akcja propagandowa nie dała żadnego rezultatu. Społeczeństwo nadal wiedziało, kto bandyta, a kto ofiara. Tak mi się przypomniała ta historia, gdy „Gazeta Wyborcza” zaczęła kolportować historię, jak to obecny wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki w młodości „wystawał pod blokiem”. Efekt, podobnie jak 36 lat wcześniej, był odwrotny do zamierzonego.
     

75%
pozostało do przeczytania: 25%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze