Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Volkswagen przed sądem!

Dodano: 08/11/2017 - numer 1872 - 08.11.2017
DIESELGATE \ 13 listopada w Sądzie Okręgowym w Warszawie odbędzie się pierwsza rozprawa w ramach pozwu zbiorowego wytoczonego grupie Volkswagen przez polskich właścicieli samochodów z wadliwym silnikiem we współpracy ze Stowarzyszeniem Osób Poszkodowanych przez Spółki Grupy Volkswagen AG (StopVW). 
Sprawa ta ma ogromne znaczenie zarówno ze względu na ochronę praw konsumenta w Polsce, jak i z powodu wpływu samochodów z wadliwym silnikiem na jakość powietrza. Pojazdy te emitują do ośmiu razy więcej szkodliwych związków tlenków azotu, niż przewidują polskie i europejskie normy. Stowarzyszenie StopVW domaga się odszkodowań w wysokości 30 tys. zł dla każdego użytkownika samochodu, a łączna wartość roszczeń przekracza 100 mln zł.
Afera Volkswagena wybuchła w 2015 r. po tym, jak ujawniono, że silniki Diesla montowane w audi, seatach, skodach, porsche i volkswagenach (2.0 TDI i 3.0 TDI) nie spełniają norm emisji spalin, a specjalne oprogramowanie oszukuje pomiar spalin. W większości krajów członkowskich – w tym w Polsce – prowadzone są śledztwa prokuratorskie. W latach 2008–2015 na polski rynek trafiło 200 tys. trefnych samochodów.
W celu ukrycia oszustwa Niemcy zastosowali specjalne oprogramowanie, które wykrywa, czy samochód jest w trybie testowym, i zmienia parametry pracy silnika tak, aby spełniał on normy testowe. w realnych warunkach drogowych natomiast auto emituje do ośmiu razy więcej bardzo niebezpiecznych związków tlenków azotu (NOx). To właśnie te gazy przyczyniają się do groźnych chorób układu oddechowego, a nawet do śmierci. Jak wynika z raportu Komisji Europejskiej, tlenki azotu odpowiadają w Europie za 5 tys. przedwczesnych zgonów rocznie.
Jeśli warszawski sąd przyjmie pozew zbiorowy, wyznaczy trzymiesięczny termin na dołączanie do niego kolejnych poszkodowanych. 
Warto przypomnieć, że w Stanach Zjednoczonych Volkswagen zapłacił do tej pory blisko 20 mld dol. odszkodowań w ramach ugody z właścicielami i rządem. Dotychczasowa kwota 100  mln zł dla polskich klientów wydaje się więc niewygórowana.
Volkswagen broni się, używając m.in. argumentów o prowadzonej akcji serwisowej. Jednakże jest ona prowadzona bardzo opieszale. Według producenta wymianie oprogramowania poddano do tej pory niecałe 30 proc. pojazdów. Wśród ekspertów i użytkowników budzi ona coraz więcej wątpliwości. Coraz więcej osób z wymienionym oprogramowaniem skarży się na różnego rodzaju problemy, takie jak obniżona moc, zwiększone zużycie paliwa czy wchodzenie silnika w tryb awaryjny. Tak wynika przynajmniej z badań, jakie StopVW prowadziło wśród osób, które wyraziły chęć przystąpienia do pozwu zbiorowego. 
Afera Volkswagena dotyczy samochodów marek Audi, Seat, Skoda, Volkswagen oraz Porsche wyprodukowanych w latach 2008–2016. Posiadacz takiego auta może sprawdzić, czy mógłby się dołączyć do pozwu zbiorowego, na stronie www.stop­vw.pl. Trzeba tam wpisać numer VIN pojazdu.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze