Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Magia świąt i Dostoyevsky

Dodano: 06/12/2017 - numer 1895 - 06.12.2017
Coraz bardziej poniewierany jest język polski w mediach, marketingu i internecie. Wydaje się, że to ostatni moment, by bić na alarm. Parę przykładów: ostatnio, jak co roku, w co drugiej reklamie słychać zwrot „magia świąt”. Absurdalny, bo przecież chrześcijaństwo i magia (czyli zabobon) stoją ze sobą w sprzeczności. Jeszcze bardziej irytuje wstawianie wszędzie słowa „dedykowane” w znaczeniu angielskim, a przecież angielskie „dedicated” to nie znaczy „dedykowany”. Na tym przykładzie widać, jak wielu jest ćwierćinteligentów, którzy nie znają dobrze ani języka polskiego, ani angielskiego. A szczytem wszystkiego jest pisanie słowiańskich (rosyjskich, ukraińskich czy białoruskich) nazwisk i nazw w transkrypcji angielskiej. Jeszcze piszemy „Dostojewski”, „Szewczenko” czy „Puszkin”, a nie „
     

74%
pozostało do przeczytania: 26%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze