Komuna nadal jest groźna

WYWIAD Z Krzysztofem Połapem rozmawia Rafał Czerkawski

To, co się stało w kopalni Wujek, nadal nie zostało do końca wyjaśnione. Na prawdę czekamy my, mieszkańcy Rudy Śląskiej, regionu, a na pewno rodziny zabitych tam osób. Moim zdaniem władza komunistyczna urządziła na Śląsku pokazówkę. To miała być taka lekcja poglądowa, aby uciszyć innych – uważa opozycjonista z czasów stanu wojennego i działacz Ruchu Kontroli Wyborów. Zanim porozmawiamy o inicjatywach i stowarzyszeniach, w których Pan działa, zatrzymajmy się na chwilę na dwóch aktualnych rocznicach – czyli 13 grudnia i 16 grudnia, dacie wprowadzenia stanu wojennego, a następnie komunistycznej zbrodni na bezbronnych górnikach z kopalni Wujek. Na Śląsku ta druga data wywołuje szczególne wspomnienia. W 1981 r. był Pan młodym człowiekiem. Tak, to był rok, w którym rozpocząłem naukę w technikum
     

16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze