Matka spędzi Wigilię bez dziecka?

PRAWO \ Dramat, który trwa miesiącami

Skłóceni rodzice 8-letniego Tomasza nie potrafią dojść do porozumienia ws. opieki nad synem. Konflikt pomiędzy nimi narasta, a chłopiec bez wątpienia na tym cierpi. Sąd mógł rozwiązać patową sytuację. Niestety, od kilkunastu miesięcy nie podejmuje decyzji, rzekomo dla dobra dziecka. Akta spraw rozstrzyganych w wydziałach rodzinnych opisują mnóstwo dramatów. Zazwyczaj z udziałem dzieci – ofiar nieporozumień dorosłych. Dlatego sądy powinny reagować stanowczo. Według fundamentalnej zasady „przede wszystkim dobro dziecka”. Poznaliśmy bulwersującą historię, która pokazuje, że ta dewiza bywa pustym frazesem. – Mogę widywać syna tylko w wyznaczone dni, a były partner próbuje jeszcze bardziej odseparować mnie od dziecka – opowiada „Codziennej” Małgorzata Napiórkowska, która od miesięcy wręcz
     

18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze