Wysłać Chruszczowa do rzeźnika!

ZSRS \ Protest robotników utopiony we krwi

Putin najbardziej obawia się buntu poddanych. Dlatego rozbudowuje Rosgwardię i mówi o spisku zachodnich służb. W razie potrzeby reżim utopi protesty we krwi. Tak jak zrobił to w 1962 r. Chruszczow. Masakra w Nowoczerkasku to najbardziej przemilczana zbrodnia w poststalinowskiej historii ZSRS-u. Bunt robotników przeciwko partii stłumiony przez wojsko. Nowoczerkask to miasto w południowej Rosji w obwodzie rostowskim. W 1962 r. żyło tutaj ok. 145 tys. ludzi. Największym pracodawcą w mieście były otwarte jeszcze na początku lat 30. XX w. Nowoczerkaskie Zakłady Lokomotyw Elektrycznych im. S. Budionnego (NEWZ), największy w Związku Sowieckim producent silników pociągowych zatrudniający przeszło 12 tys. ludzi. Miasto dzieli na dwie części rzeka Tuzłow. Po jednej stronie znajdowały się budynki
     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze