Litewski sejm przeciw ingerencji Rosji na Białorusi
W czwartek litewski sejm po raz kolejny zademonstrował solidarność z Białorusią i uchwalił rezolucję „O bezprawnym i narzucanym Białorusi przez Rosję związku”.
W rezolucji posłowie oświadczyli, że Federacja Rosyjska nie ma prawa wtrącać się w wewnętrzne sprawy Białorusi oraz wywierać wpływ na jej politykę zagraniczną. Rezolucję zaprezentował konserwatysta Žygimantas Pavilionis. – Jak wiemy, sytuacja w kraju się nie poprawiła: przemoc, krew, żadnego dialogu. Poza tym jest kolejna zła wiadomość − Łukaszenka kończy sprzedawać swój kraj Rosji. Kończą się negocjacje z Rosją w sprawie umowy związkowej, w wyniku której z kraju nic nie zostanie. Nie możemy na to pozwolić – oświadczył litewski polityk.
Za rezolucją głosowało 91 posłów. Przed głosowaniem salę opuściła cała frakcja Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin (AWPL–ZChR). Jak wyjaśnił lider partii Waldemar Tomaszewski, frakcja nie wzięła udziału w głosowaniu, ponieważ uznała rezolucję za część kampanii wyborczej konserwatystów. – Takie rezolucje nie pomagają w poprawianiu relacji z sąsiadami, tylko tworzą napięcie. Priorytetem naszej partii są dobre stosunki ze wszystkimi sąsiadami: z Łotyszami, Polakami, z Rosją i Białorusią – powiedział dziennikarzom Tomaszewski.
Jak ustalili dziennikarze, w czasie, gdy litewscy posłowie przyjmowali rezolucję, posłowie „polskiej frakcji” udali się do swojego pomieszczenia w sejmie, gdzie przy suto zastawionym stole świętowali zaległe urodziny.
Czwartkowe wydarzenia skomentował dla „Codziennej” dr Andrzej Pukszto, kierownik katedry politologii Uniwersytetu Witolda Wielkiego w Kownie. – Po raz kolejny AWPL–ZChR zademonstrowała swój stosunek do Rosji i reżimu Alaksandra Łukaszenki. Ta postawa jest całkowicie sprzeczna zarówno ze stanowiskiem Litwy, jak i Polski. Wyjście z sali posłów AWPL–ZChR pokazuje ich nieodpowiedzialność, stawia w negatywnym świetle całą polską społeczność, każe myśleć, że nie popiera ona demokratycznych przemian w regionie. Obawiam się, że zachowanie posłów tej partii spowoduje, że do Polaków na Litwie przylgnie etykieta V kolumny – mówi Pukszto.
Politolog uważa, że wystosowanie rezolucji to kolejny znak, poprzez który Litwa jednoznacznie określa swoje stanowisko wobec wydarzeń na Białorusi. – Rezolucja ma oczywiście znaczenie symboliczne, ale w polityce zagranicznej symbole mają ogromne znaczenie – zauważa rozmówca „Codziennej”.
Autorka jest dziennikarką „Kuriera Wileńskiego”, partnera „Codziennej”
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl
GPC miesięcznie
50,00 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu gpcodziennie.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej Codziennie"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej Codziennie"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl
W tym numerze
-
Początek roku przyniósł wyraźne spowolnienie sprzedaży w Polsce samochodów z napędem w pełni elektrycznym. Popyt spadł do poziomu zbliżonego do notowanego przed uruchomieniem rządowego...
Radom uspokaja się po burzy
Choć w 25. kolejce PKO BP Ekstraklasy czekają nas mecz na szczycie lidera Zagłębia Lubin z trzecim w tabeli Lechem Poznań, to najwiecej emocji wzbudza piątkowe starcie dwóch ekip...Włochy wyrzucają chińskich agentów
Włoskie władze podjęły decyzję o wydaleniu ośmiu obywateli Chin, którzy według informacji przekazanych przez włoską policję bezpieczeństwa (DIGOS) oraz prokuraturę w Turynie śledzili i...Możliwy scenariusz siłowego przejęcia TK
Uchwała Sejmu poprzedzająca wybór sędziów do Trybunału Konstytucyjnego jest początkiem przejęcia przez koalicję Trybunału. Możliwe jest rozwiązanie siłowe, jeśli okaże się, że pracownicy i ...Tylko weto ws. SAFE
Każdy, komu droga jest niepodległość Polski, powinien zrobić wszystko, aby nasz kraj w taki kredyt nie został uwikłany. Berlin i Bruksela dlatego napierają w sprawie SAFE, bo to...Kaczyński: Nie jesteśmy nienormalni, żeby brać SAFE! To byłoby całkowite zdominowanie przez Niemcy
Marszałek Włodzimierz Czarzasty otwarcie zaszantażował prezydenta Karola Nawrockiego, zapowiadając, iż dopóki głowa państwa nie podejmie decyzji odnośnie do toksycznej pożyczki z UE, to program...



