Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Pouczający przypadek błazna

Dodano: 08/01/2018 - numer 1919 - 08.01.2018
Na marginesie wielkiej polityki przemknęła informacja, że oto swoją polityczną karierę kończy Janusz Palikot. Najbardziej zaskoczyło mnie w niej to, że skandalista z Biłgoraja, paradujący niegdyś z pistoletem w jednej i swoją podobizną w drugiej ręce, jeszcze w polityce był. Wszak od zwycięstwa PiS-u w 2015 r. i całkowitego blamażu lewicy Palikot chyba nie opuszczał domu i ograniczał się do pisania – niezbyt mądrych – tekstów na blogu. I choć tak bardzo się starał, odszedł w niebyt. Jego przyjaciele partyjni i medialni natychmiast o nim zapomnieli. Dla znanego niegdyś polityka nie było to z pewnością przyjemne przeżycie. Jest w tym jednak pewna sprawiedliwość. Okazuje się, że nawet osoba przez lata molestująca opinię publiczną brutalnymi wypowiedziami, depcząca wszystkie wartości i przekraczająca kolejne granice, może się okazać niewarta zapamiętania. Na nic paradowanie ze świńskim ryjem, sztucznymi penisami, „małpkami” i ziołem. Na nic lata robienia z siebie błazna w mediach i w Sejmie. To ważna lekcja dla wszystkich osób życia publicznego. Sianie wokół wyłącznie zła daje krótkotrwałe efekty. Siła nienawiści zawsze ustępuje sile przywiązania, podziwu i wdzięczności.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze