Protesty przeciw Łukaszence nie słabną

fot. Natalia Fedosenko/TASS/Forum
fot. Natalia Fedosenko/TASS/Forum

Białoruś \ Brutalna pacyfikacja kobiet

Kolejny już weekend na Białorusi upłynął pod znakiem wielotysięcznych antyrządowych demonstracji. Reżim Alaksandra Łukaszenki, chcąc zastraszyć osoby biorące udział w manifestacjach, organizował brutalne zatrzymania. Zamaskowani funkcjonariusze w sposób okrutny obchodzili się zwłaszcza z Białorusinkami. Na liście zatrzymanych po sobotniej demonstracji jest 46 nazwisk, w tym dwie osoby aresztowane w Salihorsku. W Mińsku zatrzymano także dziennikarzy telewizji Biełsat: Kaciarynę Andrejewą i Maksa Kalitouskiego. Zabrano im sprzęt. Z kolei według białoruskiego ministerstwa spraw wewnętrznych podczas sobotnich protestów aresztowano 114 osób, z czego 99 w samym Mińsku. Według resortu uczestników zatrzymano za naruszenie przepisów o masowych zgromadzeniach. Pochód rozpoczął
30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl