Putin przekazał instrukcje

fot. Mikhail Metzel/TASS/Forum
fot. Mikhail Metzel/TASS/Forum

ROSJA \ Łukaszenka oczekuje wsparcia Kremla

Wczoraj w nadmorskim kurorcie Soczi odbyło się spotkanie prezydenta FR Władimira Putina z Alaksandrem Łukaszenką. Zdaniem mediów białoruski dyktator znalazł się w potrzasku i potrzebuje natychmiastowej pomocy Kremla, nawet za cenę oddania resztek suwerenności swojego państwa.

Łukaszenka przyleciał do Soczi, rosyjskiego kurortu położonego nad Morzem Czarnym, w poniedziałkowe przedpołudnie. Lokalizacja spotkania to mała niespodzianka, bowiem spodziewano się, że politycy rozmawiać będą na Kremlu. Spekulowano również, że spotkanie odbędzie się w szerszym gronie, a Władimirowi Putinowi będzie towarzyszył m.in. szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow. Ostatecznie obaj politycy rozmawiali w cztery oczy. Kreml już wcześniej zapowiadał, że to wyłącznie wizyta robocza, dlatego po jej zakończeniu Putin i Łukaszenka nie podpisali żadnych dwustronnych dokumentów.

Białoruski dyktator znalazł się w patowym położeniu. Protesty na ulicach Mińska i wielu innych miast nie ustają. Reżim mierzy się z coraz większą falą krytyki, i to nie tylko ze strony obywateli, za brutalne pacyfikacje demonstrantów, obijanych pałkami i atakowanych gazem przez milicję i funkcjonariuszy OMON-u. Do tego dochodzą coraz mocniejsze głosy o wsparciu UE dla białoruskiej opozycji. W związku z pogarszającą się sytuacją Alaksandr Łukaszenka udał się więc do Rosji, by jeszcze raz poprosić Putina o pomoc. Zdaniem dziennikarzy rosyjskiej „Niezawisimajej Gaziety” wczorajsze spotkanie miało pomóc Łukaszence w wysondowaniu, jak dużą cenę będzie musiał zapłacić za wsparcie Rosji. „Mowa jest o sprzedaży niektórych przedsiębiorstw białoruskich, przeniesieniu tranzytu towarów białoruskich z portów w państwach bałtyckich do portów w Rosji. Nie jest też wykluczone, że powróci temat rozlokowania baz wojskowych” – przewiduje gazeta. Cały czas nierozwiązana pozostaje też kwestia utworzenia tzw. ponadnarodowych organów w ramach tzw. Państwa Związkowego (ZBiR), co de facto byłoby kluczowym krokiem w kierunku aneksji Białorusi przez Rosję. – Białorusini powinni sami rozwiązać sytuację w swoim kraju. Propozycja [Łukaszenki], by do konstytucji wprowadzić poprawki, jest logiczna – powiedział po wczorajszych rozmowach Władimir Putin. W najbliższym czasie FR udzieli Białorusi kolejnego kredytu, tym razem w kwocie 1,5 mld dol. – Chcę podziękować Rosji. Wydarzenia na Białorusi pokazały, że musimy współpracować ze starszym bratem we wszystkich kwestiach – odparł Łukaszenka. Politycy podkreślili także podtrzymanie wszelkich zobowiązań wynikających z tzw. Państwa Związkowego.

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze