Atak na zamek był atakiem prosto w serce Polski

fot. Wikipedia/d
fot. Wikipedia/d

WYWIAD \ Z prof. WOJCIECHEM FAŁKOWSKIM, dyrektorem Zamku Królewskiego w Warszawie, rozmawia SYLWIA KRASNODĘBSKA

Zamek Królewski nie został odbudowany przez komunistów od razu po wojnie z tego samego powodu, dla którego Niemcy zdecydowali się go najpierw zbombardować, a potem, po powstaniu, wysadzić jego wypalone mury. 17 września 1939 r. Niemcy zbombardowali Zamek Królewski w Warszawie. Ten atak był dotkliwy dla Polaków, prawda? Ten atak na zamek był próbą podważenia prawa Polski do istnienia. Atak prosto w serce, zamach na istnienie Polski. Bo były to nie tylko zamach terytorialny, lecz także próba zniszczenia polskiej państwowości. Jednakże reakcja pracowników zamku i mieszkańców Warszawy była racjonalna i jednocześnie chwalebna, ponieważ wykazano się dobrą organizacją i sprawnym działaniem. Zamek był ewakuowany już od ostatnich dni sierpnia i w 
31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl