Wokół norki

Dyskusje, jak wiadomo, są dość ciężką orką. Rozmawiała onegdaj jedna norka z norką. Mówi pierwsza: – Jak można tej władzy nie lubić. Chce wyzwolić nas. – Wcześniej jednak musi ubić… – Co się martwisz na wyrost, sieroto mizerna. Mnie niczego nie zrobią, ja jestem koszerna.
91%
pozostało do przeczytania: 9%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl