Brak przekazu jest przekazem

Polski rynek medialny nie jest rynkiem, w którego przypadku możemy mówić o pełnym pluralizmie. Wie to każdy, kto z mediami w Polsce ma do czynienia. Do 2015 r., gdy głosem Platformy Obywatelskiej mówiły wszystkie największe media, łącznie z mediami publicznymi, odstępstwo od propagandowego chóru było natychmiast zauważane, komentowane i często napiętnowane. To przecież słynne zdanie Donalda Tuska: „Ktoś przestawił wajchę” pokazywało jego zaniepokojenie, że gdzieś pojawiła się inna niż propagandowa tonacja w głównych mediach. Miarą hipokryzji jest w tej chwili także to, że w ani jednym tytule wydawanym przez największe grupy medialne nie toczy się poważna dyskusja na temat dekoncentracji rynku. Prawda jest taka, że w tej sprawie można tylko
64%
pozostało do przeczytania: 36%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl