Doktryna Neumanna wciąż żywa

fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska
fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

POLITYKA \ PO broni swoich pomimo dowodów na przestępstwo

Były minister transportu rządu PO-PSL Sławomir Nowak ukrywał… ponad 4 mln zł! We wtorek pieniądze przechwyciło CBA. Polityka oskarża się o korupcję i kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. Mimo międzynarodowego śledztwa Nowaka zaciekle bronią partyjni koledzy. – To świadczy o tym, że doktryna Neumanna nadal obowiązuje – mówi nam poseł PiS Arkadiusz Czartoryski.

Centralne Biuro Antykorupcyjne poinformowało, że Nowak przechowywał pieniądze w skrytkach. Jak twierdzą funkcjonariusze, najprawdopodobniej pochodziły one z przestępstw, wobec których toczy się obecnie śledztwo pod nadzorem prokuratury. CBA zabezpieczyło gotówkę i luksusowy samochód marki Land Rover. Według ekspertów jest kwestią czasu, kiedy sąd orzeknie o winie byłego ministra transportu.

– Każdy jest sobie w stanie wyobrazić, dlaczego człowiek ukrywa 4 mln gotówką po skrytkach, zamiast normalnie trzymać je na koncie. Dopóki sąd go nie skaże, nie można powiedzieć, że ktoś jest przestępcą, ale dla mnie sprawa jest oczywista – ocenił w programie TVP Info Marcin Horała, wiceminister infrastruktury.

Niektórzy partyjni koledzy jednak bronią Nowaka. – Uważam, że Sławomir Nowak powinien jak najszybciej oczyścić się z zarzutów, i nie widzę powodów, żeby nie mógł zrobić tego w sądzie – powiedziała mediom Małgorzata Kidawa-Błońska, która poręczyła niegdyś za Nowak.

– To nie ja jestem od rozstrzygania tego, czy ktoś jest winny, czy nie. Ta sprawa jest dziś wykorzystywana, by przykryć to, co dzieje się w rządzie, że Ziobro okłada się z Morawieckim, że to podział łupów, że liczy się tylko to, kto i ile funkcji dostanie – skomentował z kolei szef klubu Koalicji Obywatelskiej Borys Budka.

Nie brak głosów, że wsparcie, które – pomimo mocno obciążających zarzutów – Nowak otrzymuje od kolegów z PO, jest kolejnym dowodem na funkcjonującą w Platformie doktrynę Neumanna, czyli obrony bez względu na ciężar zarzutów.

– Bez wątpienia doktryna Neumanna nadal obowiązuje, bo gdyby tak nie było, Platforma naraziłaby siebie na prawie unicestwienie. Chyba nie ma takiej możliwości, by koledzy pana Sławomira Nowaka nie mieli pojęcia o jego poczynaniach, majątku i działaniach politycznych. Mimo to udzielali mu szerokiego poparcia nawet w postaci poręczeń. To świadczy o tym, że PO rzeczywiście chroni swoich – jak mówił Neumann – jak niepodległości – stwierdza w rozmowie z nami poseł PiS Arkadiusz Czartoryski. – Być może niektórzy boją się, że Nowak zacznie coś mówić, ujawniać, być może to jest powód tej partyjnej solidarności – komentuje z kolei „Codziennej” eurodeputowany PiS Ryszard Czarnecki.

Donald Tusk milczy na temat byłego ministra.

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl