Rewolucja w walce z koronawirusem
Wkrótce do diagnozowania chorych na COVID-19 nie będziemy potrzebowali laboratoriów i wyspecjalizowanych techników, co dotąd stanowiło główny problem w przypadku badań PCR – wskazuje prof. Laura Lechuga, dyrektor unijnego programu Convat opracowującego 30-minutowe testy diagnostyczne.
Profesor Katalońskiego Instytutu Nanonauki i Nanotechnologii (ICN2) przy Uniwersytecie Autonomicznym w Barcelonie Laura Lechuga poinformowała na łamach hiszpańskich mediów o postępach w pracach nad 30-minutowym testem diagnozującym zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2. Naukowiec kierująca programem Convat oznajmiła, że proste i tanie w produkcji rozwiązanie technologiczne, wykrywające obecność wirusa przy zastosowaniu tzw. nanobiosensora optycznego, znajduje się obecnie w ostatniej fazie testów i może trafić na rynek już w grudniu br.
W wyniku wielomiesięcznych badań naukowcom udało się zaprojektować niewielkie urządzenie wyposażone w mikroczip identyfikujący i zliczający molekuły koronawirusa w próbce śliny. Sprzęt ma przypominać glukometr, za pomocą którego na podstawie próbki krwi diabetycy mogą ustalić poziom cukru. – Opracowaliśmy urządzenie z wejściem, w którym należy umieścić pasek z próbką śliny pacjenta. Sama maszynka będzie służyć do wykonywania różnych testów. Wystarczy tylko wymienić pasek – opisuje projekt prof. Lechuga.
Niewielkie i multifunkcyjne urządzenie, niewymagające specjalistycznej obsługi, będzie rewolucją w walce z pandemią COVID-19. W pierwszej kolejności wynalazek ma trafić do szpitali, przychodni i aptek, a czas oczekiwania na wynik nie będzie przekraczał 30 min. Autorzy projektu zwracają uwagę, że w odróżnieniu od testów PCR wykonywanych przez techników w laboratoriach nowa metoda identyfikacji wirusa polega na precyzyjnym mierzeniu molekuły wirusa bez miażdżenia jej struktury. Zachowanie integralności białek i błony lipidowej koronawirusa SARS-CoV-2 jest z kolei kluczowe w wyeliminowaniu fałszywych wyników. Dodatkową zaletą nowo opracowanej metody ma być zliczanie liczby wirusów w próbce tzw. mianowirusa, które może pomóc lekarzom w monitorowaniu stanu chorego.
Projekt został sfinansowany przez Komisję Europejską, która przeznaczyła na ten cel 2 mln euro. Profesorowie barcelońskiej uczelni ściśle współpracują z naukowcami z francuskiego Uniwersytetu Aix-Marseille oraz krajowego instytutu chorób zakaźnych we Włoszech.
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej Codziennie"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej Codziennie"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl
W tym numerze
-
11 czerwca w ambasadzie Federacji Rosyjskiej w Warszawie odbyło się przyjęcie z okazji Dnia Rosji. Wśród nielicznych gości z Polski znalazł się Piotr Heszen, dyrektor biura Koła...
Chcieli zrobić z Kraskowskiego bandytę. Adwokat ujawnia strategię prokuratury
Pogryziony przez pluskwy, ubrany w krótkie spodenki i koszulkę, bez możliwości kontaktu z obrońcą i z ubraniami wydanymi dosłownie na kilka minut przed widzeniem – tak...Prezydent Nawrocki wziął udział w gali w Waszyngtonie i urodzinach Trumpa
W niedzielę przed Białym Domem odbyła się Gala UFC Freedom 250 z okazji 250. rocznicy powstania USA. Wśród zaproszonych gości znalazł się m.in. prezydent Polski Karol Nawrocki. Przywódca...Kup nowy smartfon, bo stracisz dostęp do internetu
Na polskim rynku telekomunikacyjnym trwa rewolucja – właśnie żegnamy erę sieci 3G. Jej wyłączenie uwalnia pasma radiowe dla nowszych i wydajniejszych technologii. Jeśli posiadamy nowoczesny...„Lalka” na propsie i narcystyczna nadekspresyjność
Gdyby szukać formuły opisującej to, co dzieje się na scenie warszawskiego Teatru Rampa podczas spektaklu „Lalka ‘89. Kapitalistyczna komedia romantyczna” Michała Walczaka, należałoby mówić o ...Walka małych z wielkimi
Cały kibicowski świat dyskutuje o tym, czy 48 drużyn na mundialu to nie za duża liczba. Niedzielne mecze pokazały dobitnie, jak bardzo niektóre drużyny odstają od poziomu mistrzostw świata....


