Lotnictwo bez interwencji państwa sobie nie poradzi

TRANSPORT \ Lotnictwo nie wyjdzie z kryzysu bez interwencji państwa – uważają znawcy rynku. Jesteśmy w stanie wojny. Tego kryzysu nie da się zobrazować krzywą w kształcie litery V – gwałtowny spadek i gwałtowne odbicie, to raczej litera L – krzywa płaska, która nie wiadomo, kiedy się odbije. Pracuję w lotnictwie 20 lat i takich scen, że w powietrzu nie było w ogóle samolotów, wcześniej nie widziałem – powiedział Janusz Janiszewski, prezes Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. – Na ekranie mojego radaru było więcej samolotów wojskowych niż cywilnych – mówi o okresie lockdownu przedstawiciel PAŻP. Zdaniem specjalistów to, co teraz dzieje się w lotnictwie, można porównać z czasami II wojny światowej. – Jesteśmy w stanie wojny,
32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl