Związkowcy czekają na premiera

fot. Pixabay/d
fot. Pixabay/d

GÓRNICTWO \ Związkowcy: Rząd powinien zareagować, jeśli nie chce „dymu” na Śląsku

Z uwagi na kryzys w rządowej koalicji premier Mateusz Morawiecki zamiast z górnikami spotkał się wczoraj z kierownictwem PiS. Tymczasem na Śląsku rośnie fala protestów, do górników dołączyli hutnicy. – Jeśli rząd chce konfrontacji, to będzie ją miał – powiedział wczoraj Jarosław Grzesik, szef Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki Solidarności. Wszystko zaczęło się od pogotowia strajkowego ogłoszonego przez największe w regionie centrale związkowe – Solidarność, OPZZ, Kadra i Sierpień ‘80. Decyzja o reaktywacji Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego zapadła po spotkaniu związkowców z przedstawicielami rządu, na którym strona rządowa zaprezentowała plany dotyczące polityki energetycznej i klimatycznej. –
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl