Wieś się bardzo zmienia

Od jakiegoś czasu nawet dla części wyborców Prawa i Sprawiedliwości ekspertem do spraw wsi stała się Renata Beger, była posłanka Samoobrony. Pani Beger ostrzega choćby, że wiejski elektorat odwróci się od rządzącej partii, bo gospodarze będą musieli lepiej traktować zwierzęta przydomowe. Niektórym prawicowym mieszczanom wydaje się, że pies na łańcuchu to jakiś cenny konserwatywny obyczaj, którego wieś będzie broniła jak niepodległości. Mam spore wątpliwości, czy to prawda. Na wsi mieszkają moi rodzice, krewni i znajomi. Także pod względem prostych zwyczajów i codziennego funkcjonowania wieś się zmienia. Pies na łańcuchu, owszem, wciąż nie jest na wsi niezwykłym widokiem. Ale i coraz rzadszym. Pies również tam z groźnego stróża dobytku zmienia się w ukochanego pupila. Na wsi rośnie też
65%
pozostało do przeczytania: 35%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze