Strażnik zaplanował mord

Olsztyn

Łukasz R. był strażnikiem w areszcie. Poznał jednego z osadzonych i się z nim… zaprzyjaźnił. Gdy doszło do kłótni, „klawisz” zaczął szukać bandyty gotowego zamordować więźnia.

Szokująca historia miała miejsce w Olsztynie. W tamtejszym areszcie jako oddziałowy pracował Łukasz R. Tam też trafił Robert H., mężczyzna skazany za przemyt papierosów. Po pewnym czasie mężczyźni, pochodzący z tej samej miejscowości, niemalże się zaprzyjaźnili. Opowiadali o problemach, zaczęli sobie pomagać. Z tym że strażnik więzienny robił to w sposób nielegalny. Łukasz R. dostarczał osadzonemu dodatkowe paczki żywnościowe, a w ramach rewanżu został zatrudniony jako taksówkarz w firmie należącej do konkubiny więźnia. Ich relacje

     

39%
pozostało do przeczytania: 61%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze