Ignorować POstkomunę

Nie od dziś wiadomo, że Platforma Obywatelska, partia bez programu i intelektualnych możliwości do jego stworzenia, posługuje się produktem zastępczym w działalności programowej, czyli nienawiścią i kłamstwem. W pojęciu polityków totalnej opozycji to wystarczający sposób prowadzenia aktywności politycznej. Z prymitywnymi zagrywkami tego typu mamy do czynienia każdego dnia. I tak oto senator Marek Borowski na Twitterze podaje kłamliwą informację, jakoby jakiś kuzyn prezydenta został zatrudniony w kancelarii w roli degustatora win, za co ma otrzymywać sowitą pensję. Senator postkomunista domagał się przy tym od pana prezydenta odpowiedzi, czy to prawda. Prezydent faktycznie zaszczycił go odpowiedzią i to oczywiste kłamstwo sprostował

61%
pozostało do przeczytania: 39%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze