Wszyscy murem za Staszkiem i Tomkiem

KORUPCJA \ To, co dzieje się w Szczecinie, przypomina ośmiornicę, która swoimi mackami nie tylko oplotła miasto, ale co gorsza umościła się też w polskim parlamencie

W Szczecinie prominentni działacze Platformy Obywatelskiej czuli się tak bezkarni, że przez lata stworzyli układ korupcyjny. Śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte w 2013 r., jeszcze za czasów rządów PO-PSL. W ubiegłym roku okazało się, że w tym portowym mieście jest także inny ważny polityk, który miał przyjmować łapówki – chodzi oczywiście o prof. Tomasza Grodzkiego, obecnego marszałka Senatu.

Działanie w quasi-mafijnych układach polskich polityków nie jest niczym nowym. Wystarczy przypomnieć zabójstwa byłego ministra sportu w rządzie AWS-UW Jacka Dębskiego czy śmierć Ireneusza Sekuły, prominentnego polityka SLD, byłego prezesa Głównego Urzędu Ceł. Jednak to, co się dzieje obecnie w Szczecinie, jako żywo przypomina ośmiornicę, która swoimi mackami oplotła to miasto, a jej

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze