1 października 1944 r.

Rozpoczyna się wyjście 200 tys. osób ludności cywilnej ze Śródmieścia. Zawieszenie broni obowiązuje od godz. 5 do 20. Ulicami Grzybowską, Piusa XI, Śniadeckich i Al. Jerozolimskimi wychodzi pierwszego dnia zawieszenia broni zaledwie 8 tys. osób spośród ludności cywilnej. To zupełnie inny dzień od poprzednich. Tym razem upływa na reperowaniu zniszczonych mundurów, poszukiwaniu ciepłej odzieży, ukrywaniu archiwów i szukaniu bliskich. Wróg jednak chwilę po tym, jak upłynęły godziny zawieszenia broni, przypuszcza atak. Na Śródmieście spada nawała ognia artyleryjskiego. Niemiecki szturm trwa do godz. 5 rano następnego dnia, czyli do kolejnego zawieszenia broni. Dowództwo powstania, oceniając realnie sytuację, którą uważa za beznadziejną, i nie widząc już szans pomocy, podejmuje decyzję o

     
80%
pozostało do przeczytania: 20%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze