Brzęczek zdążył w ostatniej chwili

fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska
fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

REPREZENTACJA \ Dziś w Gdańsku Biało-Czerwoni zagrają towarzyski mecz z Finlandią ze zdrowym selekcjonerem na ławce

W dzisiejszym meczu nie będzie potrzebny zastępca selekcjonera. Trener polskich piłkarzy Jerzy Brzęczek uzyskał negatywny wynik badań na COVID-19. We wtorek rano przeszedł kolejny test i ten wynik został potwierdzony. Selekcjoner dojechał więc do Sopotu na zgrupowanie reprezentacji i usiądzie na ławce rezerwowych już podczas dzisiejszego towarzyskiego meczu z Finlandią. Finowie to drugi ulubiony rywal naszej reprezentacji. Dzisiejsze spotkanie będzie już 33. w historii. Częściej Polska grała tylko z Rumunią – 36 razy. Bilans dotychczasowych jest korzystny dla Biało-Czerwonych, którzy odnieśli 21 zwycięstw, osiem razy zremisowali i doznali trzech porażek. Ostatni raz Biało-Czerwoni przegrali z Finami 14 lat temu w meczu rozpoczynającym
26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze