Szpitale polowe rozwiążą problem?

Jak podaje Ministerstwo Zdrowia, skala zakażeń koronawirusem utrzymuje się na poziomie 7–8 tys. na dobę. Ci, którzy przechodzą chorobę dość łagodnie, mogą być w tym czasie w domu. Jednak są osoby, które muszą być hospitalizowane. I właśnie dla tej grupy musi zostać zabezpieczona odpowiednia liczba łóżek szpitalnych. W piątkowej rozmowie w Radiu dla Ciebie wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł potwierdził, że rozważana jest budowa szpitali polowych. Jak podkreślał, dotychczasowa strategia wydzielania łóżek w różnych szpitalach musi zostać zmieniona, żeby nie doprowadzić do sytuacji, w której zostaną one zapełnione tylko osobami chorymi na ­COVID-19. Jednak w niektórych przypadkach osoby te wymagają hospitalizacji, dlatego rozwiązaniem
43%
pozostało do przeczytania: 57%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl