Serbia chce do UE, a przytula się do Kremla

BAŁKANY \ Ministerstwo obrony Rosji otworzy swoje biuro w Serbii. Działania te obok sprzedaży sprzętu wojskowego wpisują się w strategię Kremla dotyczącą rozszerzania wpływów w tym bałkańskim kraju. Od dłuższego czasu Serbia, która oficjalnie stara się o członkostwo w Unii Europejskiej, zacieśnia swoją współpracę, w tym wojskową, z Rosją. Kupuje z tego kierunku broń, a także przeprowadza wspólnie z rosyjskimi żołnierzami manewry. Oficjalnie Belgrad przekonuje, że w konflikcie z NATO Rosja zachowuje neutralność, co nie oznacza, że zrezygnuje ze współpracy z Moskwą, którą tłumaczy też historycznie dobrymi relacjami obu narodów. W ostatnich latach do tego kraju trafiły myśliwce MiG-29, śmigłowce Mi-35, czołgi T-72 i
45%
pozostało do przeczytania: 55%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze