Coraz więcej państwowców

Pandemia demaskuje wiele mitów. Pierwszy, ten, że państwo jest opresją i trzeba ograniczać jego funkcje, runął od razu. Dziś dla wszystkich jest jasne, że bez państwowej służby zdrowia, służb sanitarnych, wojska itp. w walce z epidemią nie mielibyśmy szans. Widać też wyraźnie, jak złe konsekwencje miała w dziedzinie zdrowia i bezpieczeństwa polityka przekazywania zadań państwa do samorządów. Powiatowe czy sejmikowe szpitale (jak w Kaliszu) albo miejskie (jak w Warszawie) okazały się nieprzygotowane do takiego kryzysu, jaki niesie epidemia. Placówki samorządowe w wielu miejscach opanowane przez układ partyjny PO-PSL padają ofiarą ignorancji i braku kompetencji tych kadr – a przez to zdrowiem płacą mieszkańcy. Także kwestia sanepidu dowodzi, że przekazanie stacji w zarząd powiatów
66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze