Giertych nie zapłaci

AFERA \ Roman Giertych nie chce zapłacić 5 mln zł poręczenia majątkowego, które nałożył na niego sąd. Mecenas Platformy Obywatelskiej twierdzi, że nie zostały mu postawione zarzuty, bo mdlał zawsze na widok prokuratora. Prawnik wciąż jednak nie może wypełniać obowiązków adwokata. Trwa proceduralne przeciąganie liny między Romanem Giertychem a wymiarem sprawiedliwości. Przypomnijmy, Giertych był wśród 12 zatrzymanych podejrzanych o wyprowadzenie i przywłaszczenie łącznie ok. 92 mln zł z giełdowej spółki deweloperskiej Polnord. Adwokat miał być kluczową postacią procederu. Podczas przeszukania w swoim domu mecenas zasłabł. Zdaniem lekarzy i prokuratorów miał on symulować otrucie, ale sam Giertych utrzymuje, że funkcjonariusz CBA „coś mu
45%
pozostało do przeczytania: 55%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze