Wyp...dalać!

Czytam (po cichu szepcąc „rety!”) różnych kapłanów humanizmu i widzę, jak „autorytety” zaczęły bronić wulgaryzmów. „Że to ekspresja, nie agresja i jest normalne – albo prawie, że się w człowieku budzi bestia, jeśli to służy słusznej sprawie”. Czy stanęliśmy przed momentem, (choć w starszych budzi to zdumienie) kiedy mord nazwie się „eventem”, a „instalacją” − podpalenie? Przed laty mi mówiła mama, tłumacząc zawiłości bytu, że trzeba nazwać chamem chama, choćby miał profesorski tytuł!
95%
pozostało do przeczytania: 5%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze