Manifestacje zbierają śmiertelne żniwo

ZDROWIE \ Zdaniem ekspertów wysoka liczba zgonów to skutek wysokiej liczby zakażeń sprzed dwóch tygodni

Wczoraj pobiliśmy kolejny niechlubny rekord – w ciągu doby zmarło 637 osób, u których potwierdzono koronawirusa. To najwięcej od początku pandemii. Ministerstwo Zdrowia zaraportowało też 23 795 nowych przypadków zakażenia. – Wysoka liczba zgonów na COVID-19, raportowana w ostatnich dniach, to efekt dużej liczby zakażeń dwa tygodnie temu – uważa wirusolog prof. Włodzimierz Gut. Wczorajsze dane mówiły natomiast o 796 798 osobach zakażonych. Bilans ofiar śmiertelnych wynosił 12 088. Ozdrowieńców natomiast jest ok. 365 tys. Resort zdrowia podał też, że z powodu koronawirusa w szpitalach przebywało 22,5 tys. chorych, z których 2,1 tys. było podłączonych do respiratorów. W środę było to odpowiednio: 22 812 łóżek zajętych przez pacjentów z COVID-19
33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze