Republikanie z Michigan twierdzą, że byli zastraszeni przez lewicę

USA \ Kolejne nieprawidłowości podczas wyborów

W hrabstwie Wayne w stanie Michigan doszło do skandalu wokół certyfikacji protokołu wyborczego. Republikańscy członkowie komisji wyborczej wycofali swoje głosy. Twierdzą, że poparli certyfikację, bo byli zastraszeni przez lewicę.

Wayne to największe hrabstwo w Michigan, obejmujące m.in. miasto Detroit. Jest również jednym z bastionów lewicy. Joe Biden otrzymał w nim ponad dwa razy więcej głosów od Donalda Trumpa. Zrobiło się o nim głośno, kiedy dwoje republikańskich członków czteroosobowej komisji wyborczej, Monica Palmer i William C. Hartmann, zagłosowało przeciwko certyfikacji protokołu wyborczego.

Republikanie twierdzili, że zauważyli liczne nieprawidłowości podczas liczenia głosów korespondencyjnych. Hartmann ujawnił, że

     

30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze