Powstaje film o sprawie Przemyka

FILM \ Właśnie zakończyły się trwające od lipca w Warszawie i na Śląsku zdjęcia do filmu fabularnego „Żeby nie było śladów”. Obraz o sprawie Grzegorza Przemyka reżyseruje Jan P. Matuszyński. 14 maja 1983 r., trzy dni przed 19. urodzinami, zmarł Grzegorz Przemyk, syn poetki i działaczki opozycyjnej Barbary Sadowskiej, skatowany przez milicjantów w komisariacie przy ul. Jezuickiej w Warszawie. Zbrodnia poruszyła cały naród. Władze PRL zaangażowały cały aparat państwowy, aby za wszelką cenę i w majestacie prawa uchronić winnych śmierci Przemyka od jakichkolwiek konsekwencji. O tej tragedii opowiada film „Żeby nie było śladów”. Reżyserii podjął się Jan P. Matuszyński, autor m.in. wielokrotnie nagradzanej „Ostatniej rodziny” czy serialu „Król
63%
pozostało do przeczytania: 37%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze