Fikcyjna weryfikacja SB

Po latach na światło dziennie wychodzą kolejne fakty związane z tworzeniem służb III RP. Z upływem lat niektórzy dawni funkcjonariusze SB zaczynają opowiadać o tym, jak faktycznie przebiegał ten proces. Niedawno 75-letni już gen. Gromosław Czempiński, były funkcjonariusze PRL-owskiego wywiadu, potem szef Urzędu Ochrony Państwa, w wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej” ujawnił, w jaki sposób przechodził weryfikację do nowej służby. Stwierdził, że przed komisją weryfikującą SB występował nie tylko osobiście, lecz także reprezentował… 200 pracowników Departamentu I MSW. Jak to możliwe? „Uznano, że skoro chodzi o wywiad, oficerowie operacyjni nie powinni pokazywać twarzy” – powiedział Czempiński. To kolejny argument potwierdzający, że

     

83%
pozostało do przeczytania: 17%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze