Oszukana „na wnuczka”

POLICJA \ Mieszkanka Nysy dała 75 tys. zł oszustom, którzy przekonali ją, że jej wnuk jest w szpitalu i potrzebuje pieniędzy na szczepionkę dla uratowania życia.

Do 85-letniej kobiety zadzwonili oszuści, którzy przedstawili się jako członkowie rodziny i personel szpitala, w którym miał przebywać wnuk pokrzywdzonej. Przekonali staruszkę, że potrzebne są natychmiast pieniądze na zakup szczepionki niezbędnej dla jej wnuczka. Kobieta, zgodnie z instrukcją, wyrzuciła przez okno 75 tys. zł. Dopiero rozmawiając z bliskimi, zrozumiała, że padła ofiarą oszustwa.

Policja apeluje, by uczulić swoich dziadków, rodziców i samotnych sąsiadów na tego typu oszustwa. Seniorzy muszą wiedzieć, że taki oszust może zadzwonić do każdego i

     

91%
pozostało do przeczytania: 9%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze