PKS w Garwolinie trwa

Garwolińskie Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej nie upadnie. Dzięki działaniom powiatu, wsparciu ze strony rządu oraz zmianom w samej spółce jej sytuacja jest zdecydowanie lepsza niż dwa lata temu. Wtedy było bardzo prawdopodobne, że PKS w Garwolinie nie przetrwa.

Dwa lata temu spółka PKS w Garwolinie borykała się z blisko 2-milionowym zadłużeniem. Przyszły wybory samorządowe i zmieniły się władze w powiecie. To miało z kolei wpływ na zmiany we władzach spółki. W dosyć krótkim czasie udało się zmniejszyć jej zadłużenie. Ten rok to okres szczególnie trudny dla firm przewozowych − wiosną pojawiły się ograniczenia w przemieszczaniu się, duża część osób pracowała zdalnie, dzieci nie chodziły do szkoły. Podobna sytuacja

26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze