Bez łaski, Unio, poradzimy sobie!

Unia Europejska straszy nas dwoma pistoletami. Pierwszy to budżet unijny i to, że nie dostaniemy z niego środków, jeśli nie zgodzimy się na mechanizm, w którym oni będą decydować, co w Polsce jest sprawiedliwością, a co nie. Ten straszak działa coraz słabiej, ponieważ według nawet najbardziej pesymistycznych analiz gros pieniędzy z tego budżetu i tak dostaniemy, nawet jeśli go zawetujemy. Bardziej niekorzystne będzie to dla wielu innych krajów unijnych. Ciekawszy jest drugi pistolet, czyli Europejski Fundusz Odbudowy… I tu zaczynam mieć poważne wątpliwości, czy ze względów ekonomicznych Polska w ogóle powinna w nim uczestniczyć. Po pierwsze fundusz ten obciąży dodatkowymi podatkami kraje w nim uczestniczące. Po drugie doprowadzi do

61%
pozostało do przeczytania: 39%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze