On zabijał, ona pomagała

Szczepan Paśnik zabił siedem kobiet, a jego żona Józefa pomagała w mordach. Oboje zostali skazani na śmierć. Egzekucje wykonano.

Na początku kwietnia 1922 r. w Warszawie ruszył proces Szczepana i Józefy Paśników (tygodnik „Świat” opublikował ich rysunkowe portrety). Trwał krótko, bo przeprowadzony został w trybie doraźnym i już po dwóch dniach zapadł wyrok. Oskarżonych skazano na karę śmierci. On przyjął słowa sędziego ze spokojem, niektórzy twierdzili nawet, że z drwiącym grymasem. Uspokajał żonę, która cały czas siedziała opatulona wielką chustą. Dopiero wtedy odsłoniła twarz i się uśmiechnęła. O poranku 7 kwietnia na terenie warszawskiej Cytadeli para zbrodniarzy stanęła przed plutonem egzekucyjnym. Zostali rozstrzelani

     

30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze